Austriak Thomas Morgenstern wygrał sobotni konkurs Pucharu Świata w skokach narciarskich w japońskim Sapporo. Lider klasyfikacji generalnej uzyskał notę 261,9 pkt za odległości 125,5 i 131,5 m.
Drugie miejsce zajął Fin Janne Happonen – 249,9 pkt (120,5 i 130 m), a trzecie Austriak Martin Koch – 249,3 pkt (123,5 i 127,5 m). Stefan Hula sklasyfikowany został na 22. pozycji – 188,7 (114,5 i 109,5), Piotr Żyła na 38., Kamil Stoch na 44., a Marcin Bachleda na 47.
21-letni Morgenstern oddał dwa najdłuższe skoki w seriach – 125,5 i 131,5 m. Happonen i Koch po raz pierwszy w sezonie stanęli na podium.
W klasyfikacji generalnej PŚ prowadzi Morgenstern, który wygrał w sezonie osiem konkursów. Austriak powiększył przewagę nad Finem Janne Ahoinenem (w Sapporo nie startował) do 510 punktów. Trzeciego Gregora Schlierenzauera (także nieobecny w Japoniii) od lidera dzieli 516 punktów.
Adam Małysz utrzymał jedenaste miejsce zajmowane po konkursach zakopiańskich.
Austriak Thomas Morgenstern wygrał w niedzielę w Sapporo drugi konkurs Pucharu Świata w skokach narciarskich, deklasując rywali skokami na odległość 135 i 139 metrów.
Drugi był Fin Janne Happonen, a trzecie miejsce zajął Norweg Anders Bardal. Najlepszy z Polaków Kamil Stoch ukończył konkurs na 20. pozycji. Marcin Bachleda zajął 26. lokatę, a Stefan Hula 30.
Morgenstern umocnił się na pozycji lidera PŚ i ma już 610 punktów przewagi nad Finam Janne Ahonenem, który w Sapporo nie startował.
Konkurs odbywał się w trudnych warunkach i obfitował w niespodzianki. W pierwszej serii rewelacyjną odległość uzyskał Rosjanin Denis Korniłow – 132,5 m, daleko lądowali Japończycy. Ogromny wpływ na uzyskiwane odległości miała siła i kierunek wiatru podczas poszczególnych prób. Pechowcy, często doświadczeni zawodnicy, lądowali bardzo blisko, ci którym się poszczęściło, przekraczali 120 metrów.
Zmienne warunki nie miały jedna wpływu na skoki Morgensterna, który w obu seriach uzyskał najlepsze odległości, udowadniając, że jest w tym sezonie zdecydowanie najlepszym skoczkiem świata. W Sapporo odniósł ósme i dziewiąte zwycięstwo pucharowe w sezonie i jest głównym kandydatem do zdobycia Kryształowej Kuli.
W pierwszej serii dobrze zaprezentowała się trójka Polaków, szczególnie Kamil Stoch, który uplasował się na 10 pozycji. W finałowej serii, odbywającej się przy padającym śniegu i “kręcącym”, wietrze polscy skoczkowie zupełnie sobie nie radzili, lądując poniżej 100 metra i tracąc dobre lokaty.
Wyniki niedzielnego konkursu PŚ w Sapporo: 1. Thomas Morgenstern (Austria) 288,7 pkt (135 i 139 m) 2. Janne Happonen (Finlandia) 272,5 (128,5 i 134 m) 3. Anders Bardal (Norwegia) 264,3 (127 I 131,5 m) 4. Bjoern Einar Romoeren (Norwegia) 258,4 (130 i 125,5 m) 5. Denis Korniłow (Rosja) 253,6 (132,5 i 122 m) 6. Michael Neumayer (Niemcy) 238,0 (118 i 129,5 m) 7. Andreas Kuettel (Szwajcaria) 235,2 (120 i 124 m) 8. Robert Kranjec (Słowenia) 233,2 (123,5 i 120 m) 9. Taku Takeuchi (Japonia) 229,2 (126 i 115,5 m) 10. Simon Ammann (Szwajcaria) 228,7 (122,5 i 119 m)