styczeń 20, 2008
Drugi niedzielny konkurs Pucharu Świata w lotach narciarskich w Harrachovie z powodu złej pogody został odwołany. Skok oddało tylko dwóch zawodników, w tym Stefan Hula, po czym dyrektor zawodów Walter Hofer zdecydował o przerwaniu zawodów.
W klasyfikacji generalnej PŚ po porannym konkursie prowadzi nadal Austriak Thomas Morgenstern przed Finem Janne Ahonenem i swoim rodakiem Gregorem Schlierenzauerem. Z czołowej dziesiątki wypadł Adam Małysz, co oznacza, że obrońca Pucharu Świata będzie musiał uczestniczyć w kwalifikacjach do następnego konkursu, który na piątek zaplanowany jest w Zakopanem.
Skoczkowie w czeskim Harrachowie nie mieli szczęścia. W sobotę konkurs został przerwany po skoku Szwajcara Simona Ammanna. Później dwukrotnie próbowano wznowić zawody, ale ostatecznie odwołano je i przeniesiono na niedzielny ranek. Zaplanowano tylko jedną serię.
Najlepszy był Fin Janne Ahonen, który wyprzedził Norwegów Toma Hilde i Andersa Jacobsena. 12. miejsce zajął Kamil Stoch, bardzo słabo zaprezentowali się dwaj pozostali Polacy. Adam Małysz zajął dopiero 36. miejsce, a Stefan Hula był 39.
Na godzinę 13.45 zaplanowany był początek drugiego konkursu w Harrahovie. Jednak silny wiatr wiał dalej, w związku z czym start najpierw został przesunięty o 15 minut, a następnie o kolejne pół godziny. Z zawodów wycofany został nie mający formy Adam Małysz. “Brakuje mi właściwej techniki, a jak jej nie ma, wtedy nic się nie udaje” – mówił obrońca trofeum.
O godzinie 14.30 konkurs rozpoczął się. Jako pierwszy skoczył Stefan Hula, który uzyskał 124 m. Po nim skoczył Niemiec Christian Ulmer, który zaliczył 146,5 m. Chwilę później z powodu zbyt silnego wiatru dyrektor PŚ Walter Hofer zdecydował o odwołaniu zawodów.
Zostaw Komentarz » |
Narciarstwo, Narty, Puchar Świata, Skoki narciarskie, Trening, Wyciągi narciarskie, Zawodnicy, Zawody, trenerzy | Otagowane: Narciarstwo, Puchar Świata, Skoki narciarskie |
Bezpośredni odnośnik
Opublikował/a skokinarciarskie
październik 29, 2007
Prokuratura Rejonowa w Cieszynie będzie prowadziła postępowanie w sprawie budowy skoczni narciarskiej w Wiśle – zapowiedziała w poniedziałek zastępca prokuratora rejonowego Barbara Dyląg.
Prokurator w rozmowie z PAP powiedziała, że zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przy budowie skoczni, które skierował generalny inwestor – Centralny Ośrodek Sportu w Szczyrku, już wpłynęło. Zapoznaje się z nim obecnie prokurator- referent.
Barbara Dyląg zaznaczyła, że materiał jest bardzo szeroki, ale “nie ulega wątpliwości, że prokuratura będzie prowadziła postępowanie w tej sprawie”.
Sprawa ma związek z katastrofą budowlaną, do której doszło na modernizowanej skoczni. W sierpniu ubiegłego roku na zeskoku osunęła się ziemia. Nikomu nic się nie stało, ale poważnie naruszona została konstrukcja, na której miał zostać ułożony igelit. Wypadek opóźnił oddanie do użytku skoczni i zwiększył koszt modernizacji o około 9 milionów złotych.
COS w zawiadomieniu wskazał trzy ścieżki, które mogły doprowadzić do katastrofy. Pierwsza dotyczy odwiertów geologicznych, których było za mało. Na tej bazie architekci przyjęli, że skocznia powstaje na litej skale, podczas gdy w istocie jest to łupek. Druga to kwestia zgodności dokumentacji architektonicznej z zasadami prawidłowości wykonania projektu. Chodzi o to, czy projekt miał w ogóle możliwość realizacji w momencie, gdy została przyjęta błędna kategoria geotechniczna. Trzecia ścieżka dotyczy ewentualnego wadliwego wykonania. Być może główny wykonawca zastosował niedobrą technologię podcinając zbocze.
Skocznia K-120 w Wiśle Malince powstała w 1933 roku. Rozgrywano na niej m.in. zawody Pucharu Świata. Obecnie koszt budowy skoczni, łącznie z potrzebnymi naprawami i wzmocnieniem zeskoku, szacowany jest na około 47 milionów złotych. Dotychczas wydano 25 milionów zł. Pierwotny projekt zakładał, że skocznia będzie kosztowała 38 milionów. Sport, zawody…
Zostaw Komentarz » |
Narciarstwo, Narty, Skoki narciarskie, Wyciągi narciarskie, Wyjazdy na narty, Zawodnicy, Zawody |
Bezpośredni odnośnik
Opublikował/a skokinarciarskie